Podróże

Ola i Amadeusz zapadną długo w mojej pamięci a to wszystko przez zbieżność niektórych sytuacji o których opowiem poniżej. Raz w roku razem z mężem jedziemy na wycieczkę po Polsce i zwiedzamy miasto w którym wcześniej nie byliśmy. Szukamy też atrakcji w obrębie 20 km od miasta na które padnie. Jako, że mieszkamy na północy polski często wypada na miasta u dołu naszego Państwa. Kiedyś zamykaliśmy oczy trafialiśmy palcem w miasto i tam planowaliśmy weekend. Ale w tym roku było inaczej. O Katowicach wiedziałam tyle, że jest tu znany klub Spiż. Nie...